Powiadomienia o obniżkach cen w ogłoszeniach


Ceny ofertowe mieszkań przyprawiają ostatnio o zawrót głowy. W Warszawie nikogo nie dziwi już poziom 15-20 tys. zł za metr kwadratowy. Jednak rynek boleśnie weryfikuje żądania sprzedających i często zmuszeni są oni do obniżenia swoich oczekiwań. Czy możliwe jest ustawienie błyskawicznego powiadomienia o obniżce, aby łatwiej było upolować okazję?


Śledzenie ceny w ogłoszeniu nieruchomości wbrew pozorom nie jest zadaniem łatwym. Zazwyczaj sprzedający umieszczają bowiem swoje oferty na co najmniej kilku portalach jednocześnie. Gdy mieszkanie długo się nie sprzedaje, zapominają często o starych ogłoszeniach i wystawiają nowe, na innych portalach. Zazwyczaj właśnie w tym momencie pojawia się nowa cena. To idealna chwila na otrzymanie powiadomienia: jest to niezwykle klarowny sygnał, że sprzedaż po prostu nie idzie. Zapewne można wynegocjować jeszcze większą obniżkę i oszczędzić grube tysiące złotych. No tak, ale to nowe ogłoszenie, a nie obniżka ceny w starym, o którym właściciel dawno zapomniał.

Jak wyłapać okazję cenową na zakup mieszkania?
Powiadomienie o zmianie ceny w ogłoszeniu to doskonały punkt startowy do rozpoczęcia negocjacji cenowych. Oczywiście trzeba zachować rozsądek. Często sprzedający orientuje się tuż po wystawieniu ogłoszenia, że cena za metr na poziomie 10 000 zł nie wygląda atrakcyjnie. Dużo lepiej prezentuje się 9 900 zł za metr. Niekoniecznie oznacza to, że upolowaliśmy okazję życia. Takie obniżenie ceny może być jedynie zabiegiem kosmetycznym, a nie sygnałem, że nikt nie zainteresował się daną nieruchomością. Sprzedający mogą stosunkowo łatwo uniknąć takiej wpadki, stosując wcześniej prostą formułę w Excelu:

A B C
1 cena powierzchnia zametr
2 350000 28 =A2/B2
3
4 zametr powierzchnia cena
5 11900 28 =A5*B5

Niewiele osób jednak to robi i często ogłoszenia korygowane są już po publikacji.

Uwaga na sztuczki sprzedających
W nowym budownictwie z reguły nieodłączną częścią składową mieszkania jest miejsce parkingowe. Jeśli sprzedaż nie idzie, ogłoszeniodawca wpada na pomysł, by cenę garażu odjąć od ceny ofertowej, a dopisać ją tylko w treści ogłoszenia. Taka spektakularna obniżka ceny w ofercie o 30 000 zł nie daje nam niestety argumentu w negocjacjach. Warto zatem zapamiętać, że nie każde powiadomienie o obniżce jest na wagę złota.

Powielanie ofert przez biura nieruchomości
W trudnych czasach, gdy ceny ofertowe są oderwane od rzeczywistości, dość powszechną praktyką jest powielanie ogłoszeń przez agencje. Często z ceną inną niż widnieje w oryginalnej ofercie. Czasami z wyższą, a czasem z niższą, ale najczęściej bez konsultacji z właścicielem. Walka między agencjami nieruchomości nie jest czymś, co interesuje kupującego mieszkanie. Powiadomienia o tym, jak konkurują ze sobą biura, przebijając się cenowo, nie są czymś specjalnie użytecznym dla przeciętnego Kowalskiego.

Jak ustawić powiadomienie o obniżce ceny ofertowej?
Biorąc pod uwagę wszystkie powyżej omówione aspekty, nie ma tutaj idealnego rozwiązania. Na pewno nie warto opierać się na danych z jednego czy dwóch najpopularniejszych portali. Ale jeśli użyjemy do tego zadania tzw. agregatora, czyli serwisu skupiającego w sobie ogłoszenia ze wszystkich portali nieruchomości (np. aplikacja do szukania mieszkania Adradar) mamy większe szanse na powiadomienie w odpowiednim momencie, niezależnie od portalu na którym działa ogłoszeniodawca.

Oprócz powiadomień o obniżkach, wyszukiwarki mieszkań oferują także powiadomienia o wprowadzeniu na rynek zupełnie nowej oferty. To także dobry moment na inwestycję. Jeśli w takiej zupełnie nowej ofercie nieruchomości cena jest niska, to prawdopodobnie zniknie ona natychmiast i nie doczekamy się obniżki. Takie perełki również warto monitorować.